Blog

Co polskie firmy mogą zyskać na rynkach Ameryki Południowej?

Umowa UE–Mercosur, cz. 1. Co polskie firmy mogą zyskać na rynkach Ameryki Południowej?

aktualności

Tymczasowe stosowanie części handlowej umowy UE–Mercosur otwiera nowe możliwości sprzedaży do Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Czy sama wiedza o podpisaniu tej umowy wystarczy, aby zbudować przewagę wśród konkurentów? Oczywiście nie. O sukcesie zdecyduje umiejętność połączenia potencjału sprzedażowego z dobrze zaplanowaną logistyką, bezbłędną dokumentacją i czuwaniem nad całym procesem spedycyjnym. By ułatwić klientom SMART Cargo Solutions wykorzystanie nowych możliwości, przygotowaliśmy cykl artykułów, w których pokażemy, kiedy preferencja celna obniża koszt wejścia na nowy rynek i jak przygotować firmę do eksportu za Atlantyk.

 

Umowa UE–Mercosur przez lata była tematem politycznych negocjacji, analiz ekonomicznych i branżowych dyskusji. Ostatecznie od 1 maja 2026 r. zaczęła tymczasowo działać jej część handlowa (więcej informacji można znaleźć tutaj), wywołując wiele pytań związanych ze sprzedażą, transportem, odprawami celnymi i opłacalnością wejścia na nowe rynki.

 

A jest o co pytać, bo skala możliwości jest naprawdę znacząca. UE i kraje Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj) tworzą wspólnie jedną z największych stref handlowych na świecie, obejmującą około 700 mln osób. Według Komisji Europejskiej do 2040 r. porozumienie może przynieść ponad 77,6 mld EUR wzrostu PKB UE, do 50 mld EUR wzrostu rocznego eksportu oraz do 39% wzrostu rocznego eksportu UE do krajów Mercosur. Komisja Europejska wskazuje również, że porozumienie może wspierać do 600 tys. miejsc pracy na Starym Kontynencie.

 

Umowa UE–Mercosur: zmiany celne i preferowane działy gospodarki

 

Dla polskich firm najważniejsze nie są jednak same wskaźniki makroekonomiczne. Kluczowe pytanie brzmi: czy nowa umowa faktycznie może ułatwić sprzedaż produktów do Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju? Odpowiedź brzmi: tak, ale nie stanie się to automatycznie.

 

Komisja Europejska wskazuje, że umowa ma eliminować cła na 91% produktów, co ma objąć praktycznie cały polski eksport. To ważne, ponieważ kraje Mercosur były dotąd rynkiem trudnym cenowo. Wysokie taryfy ograniczały konkurencyjność europejskich produktów, szczególnie w sektorach przemysłowych, chemicznych, transportowych i specjalistycznych.

 

Warto też spojrzeć na strukturę eksportu. Parlament Europejski podkreśla, że trzy główne kategorie eksportu z UE to:

  • maszyny i urządzenia,
  • chemikalia,
  • sprzęt transportowy.

 

Łącznie odpowiadają one za 65,6% eksportu UE do tego regionu. To nie są przypadkowe branże – to dokładnie te obszary, w których polskie firmy mają kompetencje produkcyjne, technologiczne i eksportowe.

 

Co więcej, w analizie Parlamentu Europejskiego Polska znajduje się w grupie krajów o najwyższej kompatybilności struktury eksportu z potrzebami importowymi krajów Mercosur – obok Holandii, Niemiec, Francji i Węgier. To bardzo ważny sygnał. Nie mówimy wyłącznie o „szansie dla Europy”, ale o szansie, która może mieć realne znaczenie także dla polskich przedsiębiorstw.

 

Czy preferencja celna wystarczy?

 

Z perspektywy firmy eksportującej do Ameryki Południowej sama preferencja celna nie jest jeszcze gotową przewagą, a jedynie punktem wyjścia do przygotowania niezbędnych kalkulacji. Niższe cło może poprawić cenę, zwiększyć marżę albo otworzyć możliwość pozyskania nowego odbiorcy. Żeby jednak tak się stało, trzeba sprawdzić wiele elementów: kod HS/CN, harmonogram liberalizacji, kraj docelowy, dokumenty pochodzenia, warunki dostawy, czas transportu i koszt odprawy.

 

SMART Cargo Solutions wspiera przedsiębiorców już na tym etapie, pomagając określić, czy dany kierunek ma sens logistyczny, jakie dokumenty będą potrzebne, jakie ryzyka warto przewidzieć i jak przygotować pierwszą dostawę, aby nie tracić potencjalnej korzyści wynikającej z preferencji celnych.

 

Umowa UE–Mercosur: handel ściśle powiązany z logistyką

 

Polska firma, która chce sprzedawać do Brazylii, Argentyny, Urugwaju lub Paragwaju, potrzebuje czegoś więcej niż informacji, że „cła będą niższe”. Potrzebuje konkretnych odpowiedzi na pytania takie jak:

  • Czy mój produkt kwalifikuje się do preferencji?
  • Kiedy ta preferencja zacznie działać?
  • Ile realnie mogę zaoszczędzić?
  • Jak zorganizować dostawę, żeby nie stracić tej korzyści przez błąd formalny?

 

Dla świadomych uczestników rynku oczywiste jest, że w handlu z Ameryką Południową przewaga nie zależy tylko od niższego cła: dzięki nowej umowie ono jest dostępne dla wszystkich. Dziś ważne jest to, czy firma spedycyjna potrafi tę preferencję celną dobrze policzyć i bezpiecznie przeprowadzić swojego klienta przez cały proces logistyczny.

 

Jeśli Państwa firma rozważa sprzedaż do Argentyny, Brazylii, Paragwaju lub Urugwaju, warto zacząć od praktycznej analizy: jaki produkt, jaki rynek, jaki model dostawy i jakie dokumenty będą potrzebne. Eksperci SMART Cargo Solutions pomagają przełożyć potencjał umowy UE–Mercosur na realny plan eksportowy: od pierwszej kalkulacji po przygotowanie i dokładne zaplanowanie całego procesu logistycznego.

 

W drugiej części cyklu pokażemy – na przykładach sektorów ważnych dla polskiego eksportu – kiedy preferencja celna naprawdę obniża koszt wejścia na rynek. W trzeciej części przejdziemy od danych do praktyki i poruszymy kwestie: dokumentów, odprawy, transportu i roli właściwie dobranego partnera logistycznego.

Zaufali nam
SMART | Twój partner w logistyce
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.